Jak zapobiec cellulitowi?

Ważne – poznanie przyczyn cellulitu

By móc skutecznie zapobiec cellulitowi, warto zapoznać się z przyczynami, dla których defekt ten może się pojawić. W wielu przypadkach można było uniknąć skórki pomarańczowej, gdybyśmy wcześnie znały przyczyny.

W poprzednich wpisach było już o przyczynach cellulitu, dlatego teraz tylko o nich wspomnę. Jeżeli ktoś będzie chciał poznać więcej szczegółów, odsyłam w górę.

Główną przyczyną pojawienia się skórki pomarańczowej są oczywiście żeńskie hormony płciowe. To one bowiem warunkują wiele procesów, które zachodzą w kobiecym organizmie. Okazuje się, że nadmierne wydzielanie estrogenów (co ma miejsce w okresie dojrzewania, podczas ciąży, czy stosowania tabletek hormonalnych) wpływa na zwiększenie przepuszczalności naczyń krwionośnych i limfatycznych. To skutkuje pojawieniem się obrzęków tkanki łącznej, co w rezultacie daje cellulit. Okazuje się jednak, że to nie wszystko. Powstawanie cellulitu możemy przyspieszyć niewłaściwym trybem życia oraz brakiem pielęgnacji ciała.

Jak zapobiec skórce pomarańczowej?

Choć na działanie estrogenów nie mamy znaczącego wpływu, to jednak zapobiec cellulitowi można – jeśli nie całkowicie, to chociaż uda nam się opóźnić bądź zahamować proces przechodzenia skórki pomarańczowej w dalsze stadia zaawansowania.

Zadbaj o codzienne menu

Podstawą zapobiegania cellulitowi jest oczywiście nasz codzienny sposób odżywiania się. Gdy nasza dieta obfituje w witaminy oraz składniki mineralne niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, ryzyko pojawienia się skórki pomarańczowej jest znacznie mniejsze. Jeżeli natomiast cellulit mamy zapisany w genach, właściwy sposób odżywiania się nie dopuści do rozwoju problemu.

Z naszego dotychczasowego menu warto wykreślić słodycze oraz sól. Te pierwsze sprzyjają tyciu, a co za tym idzie – odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Z kolei sól przyczynia się do zatrzymywania wody w organizmie, co prowadzi do obrzęków.

Ważnym elementem zalecanego menu są produkty lekkostrawne. Mile widziane są między innymi: ryby, ryż, białe mięso. Produkty te przyczyniają się bowiem do przyspieszenia produkcji przemiany materii. Warto również spożywać sporą ilość owoców i warzyw, które – jak wiecie – są naturalnym źródłem witamin oraz minerałów. Niezwykle ważne jest wprowadzenie do naszego menu produktów spożywczych, zawierających błonnik. Przyczynia się on – z jednej strony do spowolnienia wchłaniania tłuszczów, a z drugiej – chroni przed zaparciami, które mogą powodować zatrzymywanie toksycznych substancji w naszym organizmie.

Nie zapominajmy również o piciu odpowiedniej ilości płynów. Podstawą jest oczywiście woda, która oczyszcza nasz organizm. Dobroczynne właściwości posiada również zielona herbata, która jest nie tylko silnym przeciwutleniaczem, ale również pobudza przemianę materii oraz wypłukuje toksyny.

Poruszaj się odrobinę

Nie trzeba nikomu powtarzać, że sport to zdrowie. Trzeba jednak wiedzieć, że sport to również brak cellulitu. Aktywność fizyczna nie tylko ułatwia spalanie tkanki tłuszczowej, ale również pobudza krążenie, które z powodu obrzęków tkanek bywa zaburzone. Nie jest ważny rodzaj aktywności, co nie oznacza, że sprzątanie mieszkania czy robienie zakupów można uznać za sport.

Doskonałe rezultaty przynosi jazda na rowerze. Można również pływać (bądź też uprawiać aqua-aerobic – alternatywa dla tych kobiet, które nie potrafią pływać). Mile widziany jest jogging (czyli bieganie truchtem) albo marszobiegi. Ważne jest, by ćwiczyć systematycznie – najlepiej codziennie przez czterdzieści minut dziennie.

Ważne, by nie praktykować zasady „im więcej i ciężej, tym lepiej”. Wykonując katorżnicze ćwiczenia, wcale nie „wytrząśniemy” z siebie skórki pomarańczowej.

Pielęgnuj ciało

To, że nasza skóra jest jeszcze nieskazitelna, nie oznacza że nie musimy o nią należycie dbać. Jeżeli chcemy by nadal była elastyczna i jędrna (spadek elastyczności może być przyczyną cellulitu – szczególnie u szczupłych pań), warto regularnie nakładać odpowiednie kosmetyki pielęgnacyjne. Gdy chcemy zapobiec cellulitowi, wystarczą tradycyjne smarowidła do ciała. Jeżeli natomiast zamierzamy zapobiec dalszemu rozwojowi skórki pomarańczowej, warto sięgnąć po bardziej „zaawansowane” specyfiki. Specjalistyczne kremy na cellulit zawierają odpowiednie substancje, których mechanizm działania jest wielokierunkowy. Takie specyfiki działają pobudzająco na krążenie, wzmacniająco (uszczelniają naczynia krwionośne i limfatyczne) oraz wyszczuplająco (przyspieszają proces redukcji tkanki tłuszczowej).

No właśnie – czy można zapobiec skórce pomarańczowej? Wszystko wskazuje na to, że tak. A czy Wy macie jakieś doświadczenia z zapobieganiem cellulitowi? Może udało się wam powstrzymać defekt? Chętnie zapoznam się z waszymi zmaganiami i ich efektami.

Przypuszczam, że doskonale wiecie dlaczego cellulit pojawia się na naszych udach, biodrach i pośladkach, zapewne wiecie też pewnie, że wcale nie należy łączyć go z nadwagą, bo chociaż bardzo często towarzyszy nadwadze jego pojawienie się u pań z większą tuszą wcale nie jest regułą, co więcej cellulit bardzo często szpeci też ciała osób szczupłych i bardzo szczupłych – w tym przypadku trudno mówić o tym, że jest skutkiem otłuszczenia organizmu, bo wcale nie jest. Jest po prostu efektem wzrostu przepuszczalności naczynek krwionośnych, limfatycznych i tkanek spowodowanym żeńskimi hormonami. Tak, drogie panie, to nasze hormony skazują nas na cellulit, chociaż ich podstępne działanie można zredukować doprowadzając nie tylko do redukcji, ale wręcz do zniknięcia cellulitu. Wystarczy trochę masażu, albo masażer na cellulit, lekka zmiana diety i może trochę więcej ruchu, przydadzą się też dobre kosmetyki a niektórym z nas również tabletki na cellulit. Wszystko to powinno sprawić, że cellulit zniknie bez śladu choć kosztować nas to będzie sporo pracy.

Dieta to podstawa

Dieta jest podstawą, ale nie tylko dlatego, że naszym zadaniem jest schudnięcie. Nie. Kwestie dietetyczne są o tyle ważne, że przy pomocy diety można wzmocnić tkanki i usprawnić procesy zachodzące w skórze. Dlatego właśnie niektórym osobom przydają się tabletki na cellulit. Ich stosowanie ma sens, bowiem zawierają one składniki wybitnie wzmacniające i poprawiające cyrkulację płynów w organizmie. To pierwszy etap walki z cellulitem i filar tej walki.

Masaż na cellulit

Masaż działa bezpośrednio na tkanki dotknięte cellulitem. Możemy wykonywać go dowolnie, ważne by masaże były regularne, bo działają dopiero po pewnym czasie. Może nam się przydać również masażer na cellulit. Posiadanie takiego urządzenia (przyrządu) bardzo się przydaje bo ułatwia sprawę i nie wymaga opanowania techniki masażu, vide: drenaż limfatyczny. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest sięgnięcie po laserowy masażer na cellulit, który działa nieco intensywniej od innych. Skoro działa intensywniej szybciej zauważymy efekty masażu.

Kosmetyki na cellulit

Masaż warto wykonywać z użyciem kosmetyków, które zintensyfikują jego efekty. Dobre żele i kremy na cellulit zawierają często te same składniki, które znajdziemy w tabletkach (ich działania wzajemnie się uzupełniają), ale ponieważ kosmetyki naturalne i nie tylko aplikujemy bezpośrednio na skórę znacznie szybciej zauważymy ich efekty, co więcej masaż poprawia ich działanie, toteż stosowanie wszystkich tych elementów jednocześnie ma głębokie racjonalne uzasadnienie.

Wpływ odżywiania się na skórę

Nie od dziś wiadomo, że to co jemy i jak jemy wpływa na kondycję naszej skóry. Wraz z pożywieniem dostarczamy bowiem wiele cennych witamin oraz składników mineralnych, które niezbędne są do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu oraz wyglądu ciała. Gdy w diecie (rozumianej jako codzienne menu) stwierdza się niedobory tych składników, nasz ustrój może manifestować to między innymi złą kondycją skóry.

Gdy dojdzie do zaburzenia równowagi między kwasami a zasadami w naszym organizmie (czyli gdy będziemy zjadać więcej produktów-kwasów, a mniej produktów-zasad), wówczas dojdzie do zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej, co wpływa niekorzystnie na naszą tkankę łączną. W taki sposób można doprowadzić do jej osłabienia, w rezultacie powstają dobrze znane wszystkim paniom grudki oraz wybrzuszenia. Owa równowaga kwasowo-zasadowa przyczynia się bowiem do odciążania wszystkich organów naszego ciała, na które nadmiar kwasów ma niezwykle niekorzystny wpływ.

Jak jeść, by zlikwidować cellulit?

By zapobiec, bądź zredukować cellulit niezwykle ważny jest właściwy sposób odżywiania się. Wcale nie musimy stosować drastycznych diet odchudzających. Wystarczy, że będziemy zwracać baczną uwagę na to, co wkładamy na talerze. Ważne jest, żeby zadbać o zachowanie równowagi między kwasami a zasadami. Jeżeli ktoś uważał na lekcjach chemii powinien bowiem wiedzieć, że reakcja między zasadami a kwasami prowadzi do zobojętnienia, co jest niezwykle korzystne dla naszego organizmu. Czyli zasady mogą zmniejszać negatywne działanie kwasów, pod warunkiem, gdy będziemy spożywać dostateczną ich ilość.

Źródła kwasów

Nasz organizm będzie otrzymywał kwasy (albo też zwiększy się ich wydzielanie), gdy będzie „karmiony” między innymi: drobiem, dziczyzną, kiełbasą, słoniną, suchymi warzywami strączkowymi, orzeszkami ziemnymi, octem, gazowanymi napojami, cukrem, słodkimi wypiekami, alkoholem, kawą czy kwaśnymi herbatami.

Źródła zasad

Jeżeli chcemy zobojętnić działanie kwasów, wówczas należy sięgać po: ziemniaki, śmietanę, owoce (włącznie z owocami mrożonymi i owocami suszonymi), grzyby, soję, herbaty ziołowe, warzywa liściaste.

Złote rady

Jednak to nie wszystkie zasady prawidłowego odżywiania się, które zapobiega pojawieniu się cellulitu. Trzeba wiedzieć, że zmiany w układaniu swojego nowego menu powinny być stosowane przez całe życie. W innym wypadku wcale nie uporamy się z cellulitem ani nie zapobiegniemy problemowi. Gdy pofolgujemy sobie przez dłuższy czas, nasze wszelkie starania pójdą na marne.

Warto zrezygnować ze spożywania słodyczy (można je stopniowo ograniczać). Jest to źródło pustych kalorii, które poza dodatkowymi kilogramami nic nie wnoszą. Niezwykle ważne jest również ograniczenie ilości wypijanej kawy. Jest to istotne, gdyż kawa pobudza apetyt (co może skończyć się na dodatkowych kilogramach), a ponadto sprzyja wydzielaniu się kortyzolu, który może powodować odkładanie się tkanki tłuszczowej, co tylko przyspiesza pojawienie się cellulitu. Pobudzenie wydzielania kortyzolu może nastąpić również na skutek palenia papierosów. Jeżeli więc chcemy wyeliminować problem cellulitu na zawsze, radziłabym rzucić palenie albo chociaż nieco się ograniczyć.

Równie ważne jest zrezygnowanie z soli. Choć wiele kobiet uwielbia wszystkie potrawy nią doprawiać, niestety nie wpływa ona korzystnie na naszą skórę. Wszystkie panie powinny przecież wiedzieć, że sól sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie, powodując obrzęki. A do czego one doprowadzają? Gdy ktoś uważnie przeczytał poprzedni post doskonale wie, że są jednym z ogniw łańcucha prowadzącego do cellulitu. Nie oznacza to jednak, że musimy jeść „bezsmakowe” potrawy. Zamiast soli możemy stosować bazylię, tymianek, majeranek.

Warto swoją dietę wzbogacić w kwasy nienasycone. Przyczyniają się one bowiem do poprawienia metabolizmu, a tym samym do redukcji tkanki tłuszczowej. Kwasy omega, bo oni mowa, można znaleźć między innymi w rybach, orzechach czy roślinnych olejach.

Bardzo ważne jest wypijanie odpowiedniej ilość płynów, które wypłuczą wszelkie toksyny z naszego organizmu. Warto wspomóc się zieloną herbatą (która stanowi źródło antyoksydantów), przyczyniającą się do poprawy przemiany materii. Wskazana jest również niegazowana woda mineralna z niską zawartością sodu.

Pamiętajmy, że sama dieta nie wystarczy. Ważne jest również regularne poddawanie się aktywności fizycznej. Ruch nie tylko nas odchudzi, ale i uelastyczni oraz ujędrni ciało.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *